sTaRt...
about...us
Gästebuch
ArcHiV

patrycja
sonia
monika
martynka

Host
Designer
Design

cOmE bAcK...strze¿cie siem]:->

he..troche nas nie by?o, ale nie mia?ysmy za bardzo czasu nO a teraz jeste?my i nadrabaimy straty....ostatnio da?y?my sie nabrac na e-mail tH =/ zabuiejmy tego g??ba, kt?ry sie pod nich podszywa?!! normlanie nie ?yje!!! nie ?yje!!!!!!!! patrycja z martynk? sa w zakrzewie troch? wypi?y i patrycja ?le sie czuje he...m?dre dziecko, bardzo m?dre!!! o reszczie dziewczyn nie wiadomo co jest...bo s? w bydzi! ale dzis wyje?d?a patrycja i zda relacje co si? dziej...ma nadzieje ze to miasto istnieje ale normalnie zwaUa.....mamy nr gYgY toma i billa!!! zwa?a shkoda, ze ich nie ma na gYgY!!!!! ciekawe tylko jeste?my jaki oni maj? adres e-mail??? nO bardzo ciekawe nO to narty

PS. teraz wam zamieszcze fajne wywiadziki ch?opak?w oczywi?cie wymy?lone

wierszyk:

Przygoda pewna raz ch?opc?w spotka?a,
Rzecz to naprawd? jest niebywa?a,
Bo w autobusie dramat si? rozegra?,
G??wn? w nim rol? Tomu? odegra?.
Spokojnie obok brata swego siada,
Nic jeszcze tragedii nie zapowiada.
Z dum? wyjmuje ?niadanie w chlebaczku,
Georg sobie my?li: jedz,jedz nasz chodziaczku.
Nagle mu m?w braciszek rodzony,
?e mu zaszkodzi ten ?led? w?dzony.
Tom go nie s?ucha, ?ledzia dalej wcina,
A? mu si? ?o??dek strasznie wygina.
O! Drogi Tomie to nie wypada,
Pu?ci? tak pawia na swego s?siada.
Tak brata skrzywdzi?, zmusi? go do mycia
B?dzie mia? uraz do ko?ca ?ycia.
M?wi na to Billek: Tomie Ty m?j drogi,
W?a?nie haftn??e? na moje nogi
I pog?aska? po g?owie bladego Toma,
Spodnie i tak upierze mu mama.
Takie dobre serce Bill ma dla brata,
Nie gniew tu pomo?e, lecz mietowa herbata.


wywiad o og?rze

Prezenter: Bill powiedz nam co jest teraz Twoim najwi?kszym marzeniem

Bill: razem z moim bratem ukisi? og?ra...

Tom: Biiiiill...

Bill: No co? Przecie? my zawsze chcieli?my ukisi? og?ra...

Tom: Niech pan go nie s?ucha on m?wi dzisi?j nie od rzeczy

Prezenter: A...aha..Rozumiem.

Bill: Og?ra...

Prezenter: A mogliby?cie nam powiedzie? czy macie jakie? przedmioty przynosz?ce Wam szcz?cie?

Bill: Naturalnie ?e og?ry...

Tom: M?w za siebie prostaku

Bill: Nie pyskuj do mnie! My?lisz ?e jak jeste? kilka minut starszy to...to...to mo?esz krzycze? na biednego

Billusia? Tylko mnie zawsze stresujesz...!(beczy)

Tom: Wyjd?

Bill: Ale ja....
Tom: No ju? pokazuje ci...masz wyj??...

Bill: Ale...

Tom: wynocha rozumiesz...ju?! zanim zrobi? ci krzyw...

Bill: A jak za?piewam nasz nowy hit to b?d? m?g? zosta??

Prezenter: Tak, to dobry pomys?!

Tom: Hmm... no niech Ci b?dzie...

Bill: "Og?rek,og?rek,og?rek zielony ma garniturek..."

Prezenter:...
Publika:...

Tom: Wrrrrrr...jeste?my sko?czeni...poczekaj a? wr?cimy do domu wtedy...

Bill: Ukisimy og?ra...

Tom: AAAAAAA...


wywiad o dr?gu

Reporter: Witam was, s?awni i jak?e to znani ch?opcy z Tokio Hotel!
Bill: M?czy?ni.
R: Niech b?dzie. Co was sk?oni?o do...
Tom: A to co?
Bill: Nie zwracaj kobieto na niego uwagi..
R: ?e jak?
Georg: Pytaj...
R: Co was sk?oni?o do za?o?enia zespo?u?
Tom: A mog? tego metalowego dr?ga?
Kamerzysta: Nie dotykaj mikrofonu
Bill: A ?e?my chcie? by? ino s?awni i tak wysz?o... Tom brzd?ka? na mandolinie od czasu do czasu, ja ?piewa?em g?ralskie piosenki, a reszta to biedaki i ?e?my ich przejelim bo chcieli se gro?.
R: ?e co?
Georg: G?wno... A masz mo?e piwo?
Tom: A ten drugi metalowy dr?g mog??
Kamerzysta: Wypierdalaj mi z ?apami st?d
Tom: [p?acze].
Bill: Chod?, pog?aszcz? Ci?...
R: aha..ee...I to by by?o na tyle...




22.1.06 14:08


cOmE bAcK...strze¿cie siem]:->

he..troche nas nie by?o, ale nie mia?ysmy za bardzo czasu nO a teraz jeste?my i nadrabaimy straty....ostatnio da?y?my sie nabrac na e-mail tH =/ zabuiejmy tego g??ba, kt?ry sie pod nich podszywa?!! normlanie nie ?yje!!! nie ?yje!!!!!!!! patrycja z martynk? sa w zakrzewie troch? wypi?y i patrycja ?le sie czuje he...m?dre dziecko, bardzo m?dre!!! o reszczie dziewczyn nie wiadomo co jest...bo s? w bydzi! ale dzis wyje?d?a patrycja i zda relacje co si? dziej...ma nadzieje ze to miasto istnieje ale normalnie zwaUa.....mamy nr gYgY toma i billa!!! zwa?a shkoda, ze ich nie ma na gYgY!!!!! ciekawe tylko jeste?my jaki oni maj? adres e-mail??? nO bardzo ciekawe nO to narty

PS. teraz wam zamieszcze fajne wywiadziki ch?opak?w oczywi?cie wymy?lone

wierszyk:

Przygoda pewna raz ch?opc?w spotka?a,
Rzecz to naprawd? jest niebywa?a,
Bo w autobusie dramat si? rozegra?,
G??wn? w nim rol? Tomu? odegra?.
Spokojnie obok brata swego siada,
Nic jeszcze tragedii nie zapowiada.
Z dum? wyjmuje ?niadanie w chlebaczku,
Georg sobie my?li: jedz,jedz nasz chodziaczku.
Nagle mu m?w braciszek rodzony,
?e mu zaszkodzi ten ?led? w?dzony.
Tom go nie s?ucha, ?ledzia dalej wcina,
A? mu si? ?o??dek strasznie wygina.
O! Drogi Tomie to nie wypada,
Pu?ci? tak pawia na swego s?siada.
Tak brata skrzywdzi?, zmusi? go do mycia
B?dzie mia? uraz do ko?ca ?ycia.
M?wi na to Billek: Tomie Ty m?j drogi,
W?a?nie haftn??e? na moje nogi
I pog?aska? po g?owie bladego Toma,
Spodnie i tak upierze mu mama.
Takie dobre serce Bill ma dla brata,
Nie gniew tu pomo?e, lecz mietowa herbata.


wywiad o og?rze

Prezenter: Bill powiedz nam co jest teraz Twoim najwi?kszym marzeniem

Bill: razem z moim bratem ukisi? og?ra...

Tom: Biiiiill...

Bill: No co? Przecie? my zawsze chcieli?my ukisi? og?ra...

Tom: Niech pan go nie s?ucha on m?wi dzisi?j nie od rzeczy

Prezenter: A...aha..Rozumiem.

Bill: Og?ra...

Prezenter: A mogliby?cie nam powiedzie? czy macie jakie? przedmioty przynosz?ce Wam szcz?cie?

Bill: Naturalnie ?e og?ry...

Tom: M?w za siebie prostaku

Bill: Nie pyskuj do mnie! My?lisz ?e jak jeste? kilka minut starszy to...to...to mo?esz krzycze? na biednego

Billusia? Tylko mnie zawsze stresujesz...!(beczy)

Tom: Wyjd?

Bill: Ale ja....
Tom: No ju? pokazuje ci...masz wyj??...

Bill: Ale...

Tom: wynocha rozumiesz...ju?! zanim zrobi? ci krzyw...

Bill: A jak za?piewam nasz nowy hit to b?d? m?g? zosta??

Prezenter: Tak, to dobry pomys?!

Tom: Hmm... no niech Ci b?dzie...

Bill: "Og?rek,og?rek,og?rek zielony ma garniturek..."

Prezenter:...
Publika:...

Tom: Wrrrrrr...jeste?my sko?czeni...poczekaj a? wr?cimy do domu wtedy...

Bill: Ukisimy og?ra...

Tom: AAAAAAA...


wywiad o dr?gu

Reporter: Witam was, s?awni i jak?e to znani ch?opcy z Tokio Hotel!
Bill: M?czy?ni.
R: Niech b?dzie. Co was sk?oni?o do...
Tom: A to co?
Bill: Nie zwracaj kobieto na niego uwagi..
R: ?e jak?
Georg: Pytaj...
R: Co was sk?oni?o do za?o?enia zespo?u?
Tom: A mog? tego metalowego dr?ga?
Kamerzysta: Nie dotykaj mikrofonu
Bill: A ?e?my chcie? by? ino s?awni i tak wysz?o... Tom brzd?ka? na mandolinie od czasu do czasu, ja ?piewa?em g?ralskie piosenki, a reszta to biedaki i ?e?my ich przejelim bo chcieli se gro?.
R: ?e co?
Georg: G?wno... A masz mo?e piwo?
Tom: A ten drugi metalowy dr?g mog??
Kamerzysta: Wypierdalaj mi z ?apami st?d
Tom: [p?acze].
Bill: Chod?, pog?aszcz? Ci?...
R: aha..ee...I to by by?o na tyle...




22.1.06 13:48


cOsIk o nAs:):) pO niEmiCku:) dEutSch rUlezZzZz!

heh...ale dusho komk?w bardzo wam za nie dziekujemy jestesmy wam bardzo wdzieczne nOm a wida?, ze zadnego niemieckiego komka iema sHkoDa!!!!! nOm ale teraz my sie popiszemy niemieckim najpierw si? przedstawimy

Wir heiβen monia, patrycja, martynka, sonia, paulina,....
Wir sind 14-15 jahre alt
Wir kommen aus Polen
Wir wohnen Bydgoszcz und Stargard szczecinski
Wir lernen English und Deustch
Wir m?gen......tOkiO hOtEl


to na tyle....ale piknie nOm sorki, ze tak kr?tko, ale za bardzo nie zanamy niemca heh...nied?ugo nasze przedstawinie ciekawe jak wypadniemy mam nadzieje, ze niczego nie zchrzanimy nOm a nasz blog przeszd? ma?? metamorfoze heh...tokio hotel i sChrEi....yEaH!!!1 jak my kochamy ich!! prawda?! no pewnie no dobra na nas jush czas

Tsch?s
17.12.05 17:41


eh.....dziewczyny rulezZzZzZzZ!!!!!!

heh....i znowu nast?pny blog, ale na niemieckiej stronce tym razem nOm wi?c nie wiem ile dok?adnie lasek bedzie prowadzi?o tego bloga ale dushooooooooooooooooo.....ale bedzie zwa?a he...wy i tak pewnie nic nie rozumiecie, no my tesh-czyli ja i martynka bo teraz my dwie piszemy t? not? bo inne laski nie maj? czasu nO dobra spadam pOzdRo dla:
#mojego najwiekszego s?onka-martynki
#szesnastoletnich prawiczk?w
#ca?ego zakrzewa a mniej wiecej:
-kozy
-pogola
-doni
-julity
-lisa
-piotrka(gonza)
#ca?ej bydzi a w szczeg?lnosci dla:
-adusi
-kachy
-mateusza
-jowity
-lidki
-mi?ki
-soni
-grzesia
-filipka
-antocha
-marcina
-pauliny
-marci
-marty
-pachoty
#najlepszej przyjaci?lki martynki tYnczX
#dla martyny
...i dla ca?ej reszty o kt?rej zapomnia?am
14.12.05 20:35


Gratis bloggen bei
myblog.de